|
Andragog wśród filozofów.
Obietnica Aureliusza Augustyna ("młota na heretyków" - jak go zwano) zmieniła się w ideologię praktyk inkwizycyjnych. Wizja Neapolitańczyka G. Vico nie dała nic, poza atrakcyjną iluzją "kołowrotu dziejów" w jego "Nauce nowej", które potwierdził Polak H. Romanowski na początku XX wieku w swej "Filozofii cywilizacji". Wizerunek egoistycznego człowieka naturalnego T. Hobbes`a, portret egoisty zniewolonego przez "Lewiatana" - wbrew opinii B. Mendeville`a i J. J. Rousseau - przysłużył się jedynie dyktatorskiej polityce Cromwella. L. Feuerbach w swych heidelbergowskich "Wykładach o istocie religii" - na bazie Oświecenia i rozwijającego się pozytywizmu - stworzył fikcję kulturowego (czytaj: scjentystycznego) zgilotynowania religii. Z kolei S. Freud uznał kulturę jako źródło cierpień ludzkich. Brentanowski dadaizm i futuryzm literacki obiecywał: "dada wie wszystko". T. Paipper poddał to zjawisko analizie w "Nowych ustach" i "Tędy". G. E. Moore, sławny w latach dwudziestych XX wieku prekursor metaetyki, stworzył złudną nadzieję na możliwość wypracowania logicznych i metodologicznych podstaw dla etyki normatywnej, chcąc przekształcić jej paradygmat filozoficzny na wzór nauki pozytywnej.
Może potrzebny jest więc współczesnej humanistyce powrót do klasycznych treści, form i stylistyki filozofowania dialogowego? Powrót do żywych, publicznych, targowiskowych dysput na tematy wartości szczególnie istotnych dla człowieka i jakości jego życia? Rozmów prowadzonych często bardzo niezgrabnym, potocznym językiem, w którego prostocie i pospolitości można wyrazić wiele intuicji, spostrzeżeń, czy też przemyśleń antropologicznych i aksjologicznych?
|
|
Prezentowane tu dialogi [..] dotyczą właśnie takich wartości, jak: mądrość, życie, przyjemność, rozkosz, męstwo, rozwaga, sprawiedliwość, prawo, przyjaźń, wolność wyborów ludzkich, świadomość, czas, wartości wychowawcze [..]
Ryszard Urbański - autor
[..] Przedsięwzięcie edytorskie Autora pojawia się w czasie szczególnym. Przełom wieków został zdominowany cywilizacyjnym wyścigiem, wspomaga-nym technokratyczną i komercyjną mentalnością.
Na plan dalszy zeszły potrzeby duchowe człowieka. Zachodzi pilna potrzeba humanistycznej refleksji, w której człowiek winien odnaleźć swoje wewnętrzne zasoby. [..]
prof. Bolesław Andrzejewski
[..] Wiosną 399 roku p. n. e. zginął Sokrates. Teraz - gdy piszę niniejsze wprowadzenie - jest wiosna 2001 roku. Minęło więc równo 2400 lat od ateńskiego dramatu popełnienia pseudo-demokratycznie usprawiedliwio-nego mordu na jednym z najwybitniejszych filozofów świata. Fakt ten mógłby stanowić istotne, jubileuszowe, wyjaśnienie dla ukazania się prezentowanej edycji w tej witrynie..
[..].
Ryszard Urbański - autor
|
|